Nie mogłam uwierzyć, że moje marzenie stało się prawdą. Moje zdjęcie wygrało konkurs na najlepszą kompozycję i najpiękniejszy krajobraz Polski. Zrobiłam je kilka lat temu na Mazurach, ale dopiero w tym roku zdecydowałam się je opublikować. I to od razu taka nagroda. To dość dużo pieniędzy, ale nie wiem czy wystarczy mi na obiektyw, który planuję kupić. Wróćmy jednak o zdjęcia. Przedstawia ono dwie czaple nad brzegiem jeziora. Pamiętam to jak dziś. Był wtedy, zimny jesienny poranek. Mój kolega postanowił zabrać mnie na jedną z pobliskich ambon we wsi Doba nad Jeziorem Dobskim. Ambony są oczywiście w lesie, ale w tym rejonie las pięknie przeplata się z jeziorami, co daje możliwość podziwiania brzegu jeziora właśnie z takiej wieży. Było przepięknie, ale nie udało mi się zrobić wielu zdjęć, ponieważ nie było dobrego światła i musiałam czekać na odpowiednią chwilę. Coś tam jednak zrobiłam, jednak zanim pokazałam to światu musiało upłynąć wiele czasu. Teraz zastanawiam się nad wydaniem albumu. Mam już dość pokaźną kolekcję, więc myślę, że wyszedłby całkiem niezły. Jeszcze się nad tym zastanowię, a na razie cieszę się z propozycji, którą złożyła mi pewna firma budowlana. Mianowicie chcą stworzyć z moich zdjęć fototapety, które będą dekorować sale najnowszej restauracji w Warszawie. Nie mogę się już doczekać efektu.